

Gry retro w nowej odsłonie
Uwielbiane klasyki. Nowe wyzwania.
Nie ma to jak klasyki. Każda z poniższych gier czerpie garściami z uwielbianych, choć jednocześnie nieco już zapomnianych tytułów, nadając starym pomysłom nowoczesny charakter i gwarantując jeszcze więcej zabawy.
Boulder Dash Deluxe
W kolejnej części wymagającej myślenia gry Boulder Dash nasz bohater Rockford będzie przekopywał się przez starannie zaprojektowane jaskinie, walczył z potworami oraz unikał rozpłaszczenia przez spadające głazy. Deluxe zawiera wszystkie poziomy z oryginalnej gry z 1984 roku, a także 200 nowych — z nowymi przeciwnikami i wzmocnieniami oraz odświeżoną grafiką.
Hoggy 2
Hoggy 2 garściami czerpie z klasyki gatunku — grasz różową kulką (do złudzenia przypominającą postać z serii Kirby) i wskakujesz do butli przenoszących w czasie (przywodzących na myśl kapsułę Tardis). Na kolejnych planszach czeka Cię całe mnóstwo smakowitych owoców, groźnych wrogów i ciekawych łamigłówek. Kunszt, z jakim zaprojektowano każdy poziom, oraz stojąca w sprzeczności z fizyką mechanika skoków bohatera pozwalają poczuć klimat dawnych platformówek.
Leo’s Fortune
Biedny Leo. Ktoś ukradł mu cały stos złotych monet. Jedynym śladem po złodzieju są migoczące świecidełka, które ten zgubił na śmiertelnie niebezpiecznych szlakach w czasie ucieczki. Leo’s Fortune to tradycyjna platformówka z widokiem z boku, w której nie zabraknie okazji do oddawania precyzyjnych skoków. Wraz z gburowatym kłaczkiem o imieniu Leo przeżyjesz prawdziwą przygodę w porywającym wizualnie świecie pełnym łamigłówek i niebezpiecznych miejsc.
EVAC
Sterując pochłaniającymi kropki stworkami i uciekając przed groźnie wyglądającymi potworami możesz odnieść wrażenie, że masz do czynienia z neonową wersją klasycznego Pac-Mana. Tymczasem na przestrzeni 32 starannie zaprojektowanych poziomów czeka Cię cała masa nowych elementów: otwierających drzwi przycisków, kryjówek umożliwiających zaczajenie się w zasadzce, łamigłówek z przesuwaniem klocków oraz ulepszeń, dzięki którym odpłacisz swoim wrogom pięknym za nadobne.
EDGE
W Marble Madness sterowało się kulką, która zwinnie mknęła po kolejnych izometrycznych planszach. EDGE również wystawi na próbę refleks i zręczność nawet najbardziej wprawionych graczy. W dodatku Twojego kanciastego bohatera (dosłownie — grasz sześcianem) czeka jeszcze więcej wyzwań, a 92 minimalistyczne plansze aż roją się od pułapek.
Evoland 2
Nie umiesz zdecydować, który z klasycznych gatunków gier lubisz najbardziej? Nic nie szkodzi — Evoland 2 łączy je wszystkie. Początek do złudzenia przypomina RPG z czasów konsoli typu Game Boy. Jednak zanim się obejrzysz, znajdziesz się w samym środku przygodówki, która w pewnym momencie przejdzie w strzelankę, następnie — dobierankę, a nawet w bijatykę.